Czy zarażona SARS-CoV-2 mama przenosi wirusa na dziecko? Najnowsze wyniki badań - Artykuł
Znajdź nas na

Polub Familie.pl na Facebooku

Poleć link znajomym

Czy zarażona SARS-CoV-2 mama przenosi wirusa na dziecko? Najnowsze wyniki badań

Czy zarażona SARS-CoV-2 mama przenosi wirusa na dziecko? Najnowsze wyniki badań

Autor zdjęcia/źródło: Fot.: Unsplash

Angielscy naukowcy twierdzą, że ryzyko przeniesienia COVID-19 z mamy na dziecko jest niskie i zdarza się rzadko. Ryzyka nie zwiększa ani poród naturalny, ani karmienie piersią, ani kontakt skóra do skóry zaraz po porodzie. To świetna wiadomość, prawda?

COVID-19, to zupełnie nowa choroba, pierwsze przypadki pojawiły się pod koniec 2019 roku, w Chinach. Z uwagi na to, że tak mało było wiadomo na temat przenoszenia się koronawirusa wcześniejsze opracowania zalecały rozwiązywanie ciąży u mam zakażonych wirusem SARS-CoV-2 przez cesarskie cięcie, oddzielanie noworodka od mamy i nie karmienie piersią. Przyszłym mamom, u których stwierdzono COVID-19 także nie rekomendowano porodów rodzinnych. Dowodów na przenoszenie wirusa nie było, jednak naukowcy i lekarze kierowali się ostrożnością.

Koronawirus a ciąża: czy wirus przenosi się z mamy na dziecko?

Badania nad tym czy koronawirus może przejść z mamy na noworodka prowadzone były na Uniwersytecie Medycznym w Nottingham w Wielkiej Brytanii, we współpracy z naukowcami z Kanady, Australii i Irlandii. Niedawno opublikowano pracę na podstawie przeprowadzonych tam badań. 

Badania objęły 655 matek i 666 noworodków. Tak, wirus może zostać przekazany, ale dochodzi do tego sporadycznie. Okazało się, że tylko 2,7 % dzieci mam zakażonych koronawirusem, a które rodziły naturalnie, miały potwierdzonego wirusa SARS-CoV-2 także u siebie. Natomiast wśród dzieci kobiet, których ciążę rozwiązano cesarskim cięciem, zakażenie wykazało 5,3% maluszków.  

- Cieszę się, że dane są tak uspokajające i wspierają utrzymanie bezpośredniego kontaktu matka z dzieckiem zaraz po porodzie. Bo nawet w tych sporadycznych przypadkach, gdy dochodzi do zakażenia noworodka, przebieg kliniczny jest zwykle łagodny - mówi współautorka pracy dr Jeannette Comeau, lekarz dziecięcych chorób zakaźnych na kanadyjskim Uniwersytecie Dalhousie.

Badania obejmowały także obserwację zakażonych noworodków. I tu kolejna dobra wiadomość: okazuje się, że noworodki chorobę przechodziły bezobjawowo!

To bardzo dobre wiadomości i mamy nadzieję, że kolejne badania je potwierdzą. COVID-19 jest chorobą jeszcze bardzo nową i niewystarczająco poznaną, by naukowcy mieli absolutną pewność, że wszystko na jej temat już wiedzą. Mamy nadzieję, że takie informacje będą się pojawiały coraz częściej, powrócą porody rodzinne, a przede wszystkim, że przyszłe mamy będą mogły być spokojne o zdrowie swoich maluszków. Musimy tylko uzbroić się w cierpliwość... 

Badanie źródło: https://obgyn.onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1111/1471-0528.16362

>>> Czytaj też: Anna Lewandowska podpowiada mamom, jak radzić sobie z obrzękami i zatrzymywaniem wody w organizmie