Wątek:
Rodzic będzie pracował kiedy będzie chciał?
9odp.
Strona 1 z 1
Odsłon wątku: 3031ULAPoziom:
- Zarejestrowany: 18.03.2008, 09:47
- Posty: 6183
Jak opisuje "Gazeta Prawna", rządowy projekt ustawy o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców wychodzi naprzeciwko potrzebom rodziców.
Według niego do końca 2011 roku każdy pracownik, który wychowuje dziecko do 14. roku życia lub opiekuje się niesamodzielnym członkiem rodziny, będzie mógł wystąpić do pracodawcy o ustalenie indywidualnego rozkładu czasu pracy. Dzięki temu jednego dnia będzie mógł pracować np. od godz. 7 do 15, a następnego np. od 10 do 18. Pracodawca nadal będzie musiał zapewnić mu nieprzerwany 11-godzinny odpoczynek dobowy i 35 godz. nieprzerwany odpoczynek tygodniowy.
Jednak, jak podkreśla "Gazeta Prawna", przepisy te mogą okazać się "martwe", ponieważ pracodawca nie musi uznać wniosku pracownika jeśli nie pozwala na to organizacja pracy w firmie lub po prostu rodzaj pracy ...
Czy myślicie, że takie rozwiązanie pomoże rodzicom łączyć obowiązki pracownicze z rodzinnymi?
Mama MiaPoziom:
- Zarejestrowany: 02.02.2009, 10:26
- Posty: 26
1
Według mnie to powinno pomóc bo w wielu przypadkach które znam pracodawcy nie przejmują się i narzekają gdy rodzic musi poświęcić czas dziecku. A tutaj ni będzie miał wyjscia.
elap83Poziom:
- Zarejestrowany: 16.02.2009, 09:27
- Posty: 273
2
Pomysł dobry ale nie sądzę że pracodawcy wyrażą na to zgodę .
Świetny pomysł, bardzo mi się podoba i myślę, że znajdzie wielu entuzjastów wśród pracujących rodziców. Pytanie tylko, czy również wśród pracodawców?
BarttPoziom:
- Zarejestrowany: 06.05.2009, 20:23
- Posty: 5452
4
A ja się obawiam, czy taki przepis nie stanie się kolejnym powodem, dla których pracodawcy będą niechętnie zatrudniali rodziców/przyszłych rodziców czy nawet w ogóle kobiety.
kaskurPoziom:
- Zarejestrowany: 26.01.2009, 08:54
- Posty: 6450
5
Ach... niedoścignione marzenie...
A na poważnie to w dzisiejszej Polsce istnieją dwa ( chyba że się mylę) przyszłe scenariusze jeżeli wejdzie to w życie:
1. Przepis stanie sie martwy , bo i tak pracodawcy będą powoływacć się na to że organizacja czasu pracy nie pozwala na jego zastosowanie,
2. Tu zgadzam sie z Barttem. Pracodawcy jeżeli zostaną w jakis sposób zmuszeni do egzekwowania tego przepisu, nie będą chcieli zatrudniać rodziców, a co za tym idzie ucierpią na tym głównie matki, bo przyjęło sie w społeczeństwie, że to one wychowują dzieci.
Jak z tego wynika i tak źle i tak nie dobrze.
Oczywiście zawsze będa te chlubne wyjątki i pracodawcy, którzy pomogą i miejmy nadzieje że za jakis czas staną się większością.
Maria Gdowska WilińskaPoziom:
- Zarejestrowany: 10.01.2009, 12:58
- Posty: 78
6
Zgadzam się z Kaskur niestety...
Jaki procent ludzi w wieku pracującym nie jest rodzicem? Prawie każdy w końcu zakłada rodzinę, a przykład Mamy Tymka jest najlepszym dowodem na to, że nawet mama rocznego malucha może dostać wymarzoną pracę.
kaskurPoziom:
- Zarejestrowany: 26.01.2009, 08:54
- Posty: 6450
8
Jaosiu masz rację, mały procent ludzi pracujacych nie jest rodzicem, ale w trudnej sytuacji są zwykle matki bo one muszą rezygnować na jakiś czas z pracy bo dziecka nie ma z kim zostawić. Najgorzej jest w małych miejscowościach gdzie nie ma żłobków, a nawet tam gdzie są to miejsc jest o wiele za mało. I co w takiej sytuacji mają zrobić rodzice? Matka zwykle ( choć czasem ojciec) zostaje z dzieckiem do wieku około trzech lat o ile te dostanie się do przedszkola bo i w tym wypadku ilość chętnych przewyższa ilość miejsc. Ale jeżeli nie dostanie się dziecko do przedszkola i o ile nie ma się kogoś kto mógłby zająć się dzieckiem to sytuacja trwa dalej.
Projekt miał pewnie pomóc rodzicom tak pogodzic godziny pracy, aby mogli na zmianę zająć się dzieckiem. Założenia są jak najbardziej szczytne i potrzebne, ale to nie zmienia mentalności, że lepiej nie zatrudniacrodzica (zwykle jest to matka) niż potem bawić się w ustalanie indywidualnych godzin.
I tak jak napisałam są chlubne wyjątki i zawsze można mieć nadzieję że sie na taki trafi.
dziecinkaPoziom:
- Zarejestrowany: 07.05.2008, 09:21
- Posty: 26147
9
Do przepisu można by dołączyć coś o zakazie dyskryminacji... ale to g...o pomoże.